Skip to content

Grafik miesięczny…

Marzec 5, 2011

Wszyscy motorniczy we Wrocławiu wiedzą, że nasi planiści są… jacy są. Wszystkiego się można po nich spodziewać… licznych przebieranek, drugich zmian zaczynających się przed południem, bądź brygad szczytowych wyjeżdżających z zajezdni po godzinie 18, grafiku ważnego przez dwa-trzy dni na albo, ku zaskoczeniu, zmian zgodnych z planem w środku miesiąca, 47 minutowych przerw przed zjazdem (i to w środku nocy, przy cmentarzu, na tzw. linii cmentarnej). Ale tego jeszcze nie było. Tydzień temu każdy z nas dostał karteczki podobne do tej:

Wywnioskowałem z niego, na przykład, że 01 marca, we wtorek mam zmianę popołudniową, w godzinach 12:00-20:00 i mój dzień roboczy trwa 8 godzin. Doczytać się również mogę, że w piątek, 04 marca, mam wolną niedzielę, a w środę – wolną sobotę. I tak przez cały miesiąc, wiem, że pracuję, przez 184 godziny. Kiedy i na czym, mogę się jedynie domyślać. Żeby chociaż wolne się zgadzało! Nawet tego nie mam 100% pewności. Ktoś zdaje się poszedł na łatwiznę, byleby nam coś dać do łapek. Jak taki prosty motorniczy ma się dowiedzieć jak rzeczywiście pracuje? Każdego dnia po zjeździe powinien na dyspozytorni dokładnie przeczytać tablice z grafikami, które są z reguły aktualizowane z dwu-trzy dniowym wyprzedzeniem. Gorzej gdy pracuje się na pierwszą zmianę, wtedy albo zostaje ścignąć się na zajezdnię po skończonej pracy, albo wykonać telefon do dyspozytora, który niechętnie udzieli nam niezbędnych informacji. W teorii, to on powinien do nas dzwonić z informacją o zmianach planu, w praktyce robi to tylko kiedy musimy przyjść do pracy w dzień wolny. Istnieje legenda, że na zajezdniach autobusowych VII i IX, grafiki magicznym sposobem trafiają prosto do skrzynek elektronicznych kierowców…

Fakt, marzec zapowiada się ciekawie. Będzie to miesiąc, dla komunikacji miejskiej, absolutnie rewolucyjny. Połowa Wrocławia zostanie rozkopana jednocześnie, w celu powolnego wdrażania w życie projektu Tramwaju Minus. Trasy autobusowe zostaną przemyślane ‚na nowo’, a tramwaje… a tramwaje będą jeździć… cholera jedna wie kiedy i jak.
Sampel tego mieliśmy już w czasie tzw. ‚rozkładów feryjnych’. Cytując koleżankę z ZET-IV, spotkaną na pętli: „Noż cholera, wyjeżdżałam z zajezdni jako 6, dwa kółka na Kowale i przebieranka na Krzykach… w połowie drogi się kapnęłam – Ups! Ja chyba jestem teraz 7! – i jazda do tyłu bo się walnęłam na zwrotnicy”. Ukłon w tym miejscu dla kolegów planistów.
Również bardzo dziękujemy za rozkłady świąteczne i noworoczne, nie zapomnimy wam tego.

Przykładowy grafik świąteczny. Najbardziej zakręcona brygada tego dnia obsługiwała linie: 23/5, 1/5, 15/5, 8/5, 4/5 i 11/5. Proszę również nie zapominać o zmianach tras poszczególnych linii.

Advertisements
No comments yet

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: